|












Latanie
Zloty
Najprostszą formą
latania na paralotni są zloty polegające na starcie ze zbocza o odpowiednim
nachyleniu, a następnie szybowaniu i lądowaniu na położonym niżej lądowisku.
Podczas zlotu paralotnia szybuje w kierunku ziemi a czas lotu uzależniony jest
przewyższeniem pomiędzy miejscem startu a lądowiskiem oraz doskonałością
paralotni. Zloty najczęściej wykonywane są w początkowej fazie nauki latania, a
także w zimie, kiedy nie występują kominy termiczne.
Loty
żaglowe
Paralotnia w
locie żaglowym nad wybrzeżem, okolice Danzigs (Gdyni)
W lotach żaglowych
wykorzystuje się strefę noszeń powstającą wskutek napływu mas powietrza w
kierunku zbocza. Możliwość wykonywania lotów żaglowych uzależniona jest przede
wszystkim od kierunku wiatru, a także od jego stałej i odpowiednio dużej siły.
Najlepsze warunki do wykonywania lotów żaglowych powstają przy prostopadłym do
zbocza kierunku wiatru o prędkości 5-9 m/s. Zbyt słaby wiatr uniemożliwia
utrzymanie stałej wysokości, zbyt silny grozi przewianiem paralotni na
zawietrzną stronę zbocza gdzie występują bardzo niebezpieczne rotory i prądy
zstępujące, tzw. duszenia.
Przy dostatecznie silnym wietrze
możliwe jest
lądowanie w miejscu startu lub jego okolicy, dzięki czemu bardzo szybko
można rozpocząć kolejny lot.
Loty
termiczne
Niektóre powierzchnie
lądu pod wpływem promieni słonecznych nagrzewają się szybciej np. skały, asfalt,
tereny zabudowane. Nagromadzone ciepło jest oddawane znajdującemu się
bezpośrednio nad lądem powietrzu, które unosi się, tworząc tzw. komin termiczny.
Takie strefy noszeń termicznych mogą utrzymywać się przez bardzo długi czas w
jednym miejscu. Przy silniejszym wietrze mogą być przerywane i przenoszone wraz
z wiatrem z dala od terenu, nad którym powstały.
Piloci paralotni po natrafieniu na
komin termiczny krążą w jego zasięgu, aby jak najdłużej pozostawać w strefie
najsilniejszych noszeń. Ponieważ różnice w prędkości wznoszenia są bardzo trudno
wyczuwalne dla człowieka, piloci z reguły wykorzystują wariometr, który za
pomocą wyświetlacza i sygnałów dźwiękowych informuje o prędkości wznoszenia bądź
opadania. Dzięki temu możliwe jest wyszukiwanie stref o największych
prędkościach wznoszenia i krążenie w ich centrum, zwane w terminologii
paralotniarskiej centrowaniem komina.
Wznoszenie się w kominie może trwać
aż do osiągnięcia podstawy chmur lub granicy inwersji. Wznoszenie się w chmurze - choć możliwe - jest potencjalnie
niebezpieczne.
Podstawowym niebezpieczeństwem
związanym z lotem w chmurze jest utrata orientacji przez pilota. Śmiertelne
zagrożenie niosą chmury typu
cumulonimbus (burzowe), w których wnętrzu występują wyjątkowo silne ruchy
powietrza, nieraz niosącego drobiny
lodu, a prędkość
prądów wznoszących uniemożliwia ucieczkę w dół. Pojawienie się takich chmur jest
sygnałem do natychmiastowego zakończenia lotu.
Przeloty
Najbardziej doświadczeni piloci
wykorzystują zjawiska termiczne do pokonywania znacznych odległości. Po
wzniesieniu się w kominie na odpowiednio dużą wysokość, pilot szybuje w kierunku
następnego spodziewanego komina i znajdując go nabiera ponownie wysokości, którą
utracił w wyniku szybowania. Powtarzanie tych manewrów powoduje że pilot jest w
stanie przemieszczać się w wybranym kierunku, najczęściej zgodnym z kierunkiem
wiejącego wiatru. Czas trwania przelotu ograniczony jest długością dnia, gdyż w
nocy noszenia termiczne zanikają. Najdłuższe przeloty mogą trwać ponad 10 godzin,
aktualny rekord świata wynosi 423 kilometry w przelocie otwartym i 368 km w
przelocie docelowym
Start i
lądowanie
Start na paralotni wykonuje się z
reguły pod wiatr lub w warunkach bezwietrznych. Starty ze słabym wiatrem z boku
lub z tyłu, choć możliwe, są trudniejsze i potencjalnie niebezpieczne. Przy
słabym wietrze stosuje się start klasyczny. Pilot biegnąc ciągnie za
linki i podnosi leżące za nim skrzydło, które napełniając się powietrzem wznosi
się ponad jego głowę. Przy silniejszym wietrze lub bardziej wymagających
skrzydłach zawodniczych częściej stosuje się start odwrócony inaczej
alpejski (lub w skrócie alpejka). Pilot krzyżując taśmy nośne odwraca
się twarzą w stronę leżącego skrzydła, a następnie ciągnąc za nie unosi
napełniane przez wiatr skrzydło ponad głowę. Po ponownym obróceniu się w
kierunku lotu i rozbiegu w dół stoku, paralotnia odrywa się od ziemi.
Starty
na holu
Start
paralotni na wyciągarce stacjonarnej, lotnisko w
Mirosławicach.
Do startów na terenach nizinnych
wykorzystuje się
wyciągarki. Najpopularniejsze są następujące rodzaje:
-
malinka - lina o stałej
długości przymocowana jest do samochodu poprzez siłownik - dynamometr -
umożliwiający pomiar siły holowania. Regulacja siły holowania
odbywa się poprzez zmianę prędkości jazdy samochodu.
-
abrolwinda - bęben z
nawiniętą liną zamontowany jest w samochodzie lub
łodzi motorowej. Siła holowania regulowana jest poprzez kontrolowanie siły
hamowania bębna z odwijającą się liną, a także poprzez zmianę prędkości
pojazdu lub łodzi. Stosuje się także abrolwindy z dodatkowym pomiarem siły
holowania za pomocą dynamometru.
-
wyciągarka stacjonarna -
lina nawijana jest na bęben za pomocą zamontowanego w wyciągarce silnika. Siła
holowania kontrolowana jest najczęściej za pomocą hydrokinetycznej przekładni
ze sprzęgłem.
Podstawowym warunkiem bezpiecznego
holowania (oprócz odpowiedniego przeszkolenia pilota i obsługi wyciągarki) jest
stałe kontrolowanie przez obsługę wyciągarki siły holowania oraz obserwowanie
zachowania holowanej paralotni i innych latających w pobliżu jednostek.
W Polsce, z racji
przeważającego terenu nizinnego, starty za wyciągarką cieszą się dużą
popularnością. Loty holowane w krajowych warunkach pozwalają na uzyskanie
typowej wysokości po wyczepieniu rzędu 300-700 m, co wystarczy do nawiązania
kontaktu z termiką.
Loty z
napędem (PPG)
Start na
paralotni z napędem.
Paralotnia może zostać
wyposażona w napęd spalinowy. Jest to zazwyczaj silnik dwusuwowy ze śmigłem
obudowanym w kosz, zamocowany na plecach pilota. Ze względu na znaczną wagę
napędu (od 18 do 45kg) i inny rozkład sił niż przy swobodnym lataniu,
paralotnie przeznaczone do lotów z napędem mają nieznacznie odmienną
konstrukcję.
Oczywiście tak jak przy lotach
swobodnych, również w lataniu z napędem można używać skrzydła tandemowego -
przeznaczonego do lotów z pasażerem.
Napęd umożliwia samodzielny start
na płaskim terenie oraz wznoszenie w rejonach pozbawionych kominów termicznych.
Start może odbywać się "z nóg" lub na specjalnym wózku (trajce).
Z użyciem napędu możliwe są też o
wiele dłuższe przeloty.
Maksymalna
prędkość powietrzna paralotni z napędem wynosi około 70km/h.
Sterowanie
Podstawowym instrumentem są dwie
linki zwane sterówkami, których końce pilot trzyma w rękach. U góry rozdzielają
się one na szereg cieńszych linek, przymocowanych do
krawędzi spływu skrzydła. Pociągnięcie sterówki powoduje zmianę geometrii
jednej z połówek skrzydła oraz wzrost oporu powietrza na niej, w efekcie czego
paralotnia skręca w stronę, po której ściągnięta została sterówka. Drugim
sposobem sterowania paralotnią jest balans ciałem powodujący większe obciążenie
jednej z połówek skrzydła paralotni i jej przechylenie.
Oba sposoby sterowania najczęściej
łączy się razem, choć można używać tylko jednego z nich. Dla przykładu pilot,
mając ręce zajęte wykonywaniem innego manewru, może sterować jedynie poprzez
balansowanie ciałem. Z kolei w paralotniach z napędem, gdzie uprząż jest
usztywniona dodatkowymi wspornikami, większe znaczenie ma operowanie sterówkami.
Stopniowe zaciąganie obu sterówek
na raz powoduje zwiększenie kąta natarcia, w efekcie czego paralotnia hamuje.
Jest to manewr, który należy wykonywać z wyczuciem, gdyż nadmierne wybranie
linek sterowniczych może prowadzić do niebezpiecznego przeciągnięcia, którego konsekwencją jest oderwanie strug powietrza od
górnej powierzchni skrzydła, a w efekcie szybkie i niekontrolowane opadanie.
Dynamiczne przeciągnięcie, czyli raptowne zaciągnięcie sterówek, stosuje się w
momencie lądowania w celu położenia skrzydła na ziemi.
Przyspieszacz (speedsystem)
Wiele paralotni wyposażonych jest w
przyspieszacz. Do belki znajdującej się pod nogami pilota przymocowane są dwie
linki, których zaciągnięcie skraca przednie linki nośne skrzydła, zmniejszając
kąt natarcia. Paralotnia osiąga wtedy większą prędkość postępową kosztem
szybszego opadania. W praktyce używa się go przy lotach w górach, aby silny
wiatr nie przewiał pilota na zawietrzną stronę stoku
Uszy (klapy)
Jest to manewr polegający na
zawinięciu końców skrzydła pod spód poprzez ściągnięcie rękami zewnętrznych
linek nośnych. Dzięki temu powierzchnia skrzydła zmniejsza się, a prędkość
opadania wzrasta. Manewr ten jest stosowany najczęściej przy podejściu do
lądowania, w celu wytracenia wysokości i trafienia w lądowisko.
B-stall
Manewr ten polega na ściągnięciu w
dół linek nośnych rzędu B (drugi rząd, patrząc od czoła paralotni). W ten sposób
skrzydło załamuje się na całej szerokości, tracąc profil aerodynamiczny.
Prędkość postępowa maleje wtedy do zera i następuje szybkie (do 6-7 m/s), a
jednocześnie stabilne opadanie.
B-stall używany jest gdy pilot musi
szybko zmniejszyć wysokość lotu, np. gdy silny komin termiczny wciąga paralotnię
do wnętrza chmury.
Paralotniarstwo sportowe
Paralotniarstwo jest dziedziną
sportów lotniczych, na arenie międzynarodowej organizowaną przez Międzynarodową
Federacje Lotniczą FAI.
FAI rozróżnia w chwili obecnej 3 dyscypliny sportowe: paralotniarstwo przelotowe
(ang. cross country paragliding), paralotniarstwo precyzyjne (ang. precision
paragliding) - polegające na precyzyjnym lądowaniu i akrobacje paralotniową. W
tych dyscyplinach są organizowane Mistrzostwa Świata, mistrzostwa kontynentów i
mistrzostwa narodowe.
W konkurencjach przelotowych oraz w
akrobacji jest rozgrywany również Puchar Świata (ang. Paragliding World Cup -
PWC). Są to zawody cykliczne rozgrywane kilkukrotnie w ciągu roku w różnych
miejscach świata, z których wyniki sumują się. Zawody z cyklu PWC są
organizowane przez niezależną organizację powołaną w tym celu - Stowarzyszenie
Pucharu Świata PWCA - i mają najwyższy poziom sportowy.
Latanie na paralotni z napędem PPG jest zaliczane -
w/g klasyfikacji FAI - do odrębnej dziedziny sportu: sportu mikrolotowego, razem
z
motolotniarstwem i lataniem na samolotach ultralekkich.
Najpopularniejszą konkurencją w
paralotniarstwie przelotowym, podobnie jak w lotniarstwie i szybownictwie, jest
przelot po zadanej trasie. Zespół sędziowski wyznacza listę punktów zwrotnych,
które zawodnicy muszą osiągnąć w odpowiedniej kolejności. Punkty otrzymuje się
za czas osiągnięcia mety, lub - jeżeli zawodnik nie ukończył trasy - za pokonany
dystans. Rozgrywane są również przeloty otwarte - bez mety - w których trzeba
uzyskać maksymalną odległość od startu do lądowania. Do weryfikacji uzyskanego
wyniku dawniej używana była dokumentacja fotograficzna a obecnie wykorzystywane
są odbiorniki GPS z możliwością zapisu śladu.
Zawody
On-Line Contest
Piloci uczestniczący w tego typu
zawodach wysyłają za pośrednictwem internetu zapisy tras przelotów zapamiętane
przez odbiorniki GPS. Cala organizacja lotów leży po stronie zawodników i mogą
oni wykonywać loty wtedy, kiedy jest odpowiednia pogoda i w dogodnym dla siebie
miejscu. Punkty otrzymuje się za przeleciany dystans i corocznie publikowany
jest ranking najlepszych pilotów w danym sezonie.
Pierwsze zawody tego typu były
organizowane przez niemiecki magazyn Aerokurier dla pilotów szybowcowych.
Poźniej do rywalizacji tego typu właczyli się lotniarze i paralotniarze z
niemieckiego stowarzyszenia DHV. Pierwsze zawody OLC zorganizowano w 2002 roku a
w roku 2006 wzięło w nich udział ponad 2000 paralotniarzy z całego świata. W
2007 roku niemiecki OLC z powodów organizacyjnych utracił faktyczny monopol w
tym zakresie na rzecz kilku niezależnych organizacji, również FAI prowadzi
obecnie prace nad
włączeniem tego typu rywalizacji do swoich struktur sportowych

Deltasegler
Geschichte
Der Aerodynamiker Francis Rogallo
entwickelte für die NASA einen zusammenklappbaren Flügel für die Rückkehr von
Raumschiffen zur Erde. Dabei wurde ein flexibles Segel von stangenförmigen
Trägern gehalten. Der Fahrtwind gab dem losen Tuch ein aerodynamisch wirksames
Profil. Obwohl mit diesem Flügel lediglich zwei Vorstudien verwirklicht wurden,
inspirierte das Projekt Jahre später den Bau der ersten modernern Hängegleiter.
Anhand von in Zeitschriften veröffentlichten Fotos konstruierte der Amerikaner
Barry Hill Palmer 1961 einen Flügel nach dem Muster von Rogallo aus Bambus und
Cellophan. Er wurde damit zum ersten Drachenflieger. In den Küstenregionen der
USA fanden sich weitere Anhänger dieser Luftsportart. Bei diesen frühen
Hängegleitern hing der Pilot mit den Oberarmen zwischen parallel angeordneten
Stangen, ähnlich wie am Barren beim Geräteturnen. Durch Verlagerung seiner Beine
konnte er die Flugrichtung beeinflussen. Die Geschwindigkeit bestimmte er, indem
er sich vor oder zurück bewegte.
Erst der Australier John Dickenson
führte mit einer zentralen Aufhängung des Piloten und dem dreieckigen
Steuerbügel die bis heute verwendete Steuerung ein. Seine Freunde Bill Moyes und
Bill Bennett brachten mit Flugshows das Drachenfliegen in fast alle Erdteile. In
den USA trafen die Hängegleiter mit der Verwirklichung des Traums vom Fliegen
mit einfachsten technischen Mitteln den durch die Hippie-Bewegung bestimmten
Geist der Zeit. Im Gegensatz dazu stießen sie damit in Europa zunächst nur auf
geringes Medienecho.
Parallel dazu wollten die Brüder
Reinhold und Werner Schmidt aus Oberhessen die Tradition von Otto Lilienthals
Normalsegelapparat aufleben lassen und haben 1965 die ersten Hüpfer mit
selbstkonstruierten Rogallodrachen aus Bambus gewagt. Wolfgang Schwarzbauer
segelte ab 1971 von den Bergen rund um den Schliersee in Bayern. Sie taten dies
mangels flugrechtlicher Genehmigung fernab der Öffentlichkeit. Als der
Kalifornier Mike Harker mit einer spektakulären Aktion von der Zugspitze flog,
erwachte das Interesse in den Medien und es fanden sich auch hier neue Anhänger.
Mike Harker gründete kurz darauf in der Schweiz und in Deutschland die ersten
Drachenflugschulen und wurde damit zur Keimzelle des Drachenfliegens in Europa.
Schon 1976 fand die erste offizielle Weltmeisterschaft im Drachenfliegen in
Kössen, Österreich, statt.
Durch verbesserte Werkstoffe und ausgefeiltere Technik wurden die Geräte immer
leistungsfähiger. Schon bald wurden sie auch mit einem Motor ausgestattet, um
unabhängig von Thermik Höhe gewinnen zu können. Daraus entstanden die ersten
gewichtskraftgesteuerte Ultraleichtflugzeuge.
Fluggeräte

Turmloser
Hängegleiter
|
|
Starrer
Hängegleiter
|
Beim Flugsportgerät 'Hängegleiter'
unterscheidet man im Wesentlichen zwischen so genannten Starrflüglern und
den klassischen Drachen (auch Flexis genannt).
Klassische Drachen
Diese flexiblen Fluggeräte werden
aus Polyester-Tuch und Rohren aus Aluminium oder kohlefaserverstärktem
Kunststoff gefertigt. Das Segel besteht entweder nur aus einem Obersegel (sog.
Einfachsegler, als Einstiegsklasse für Anfänger und Gelegenheitsflieger) oder
aus Ober- und Untersegel (sog. Doppelsegler, für ambitionierte Piloten, wobei
Flugleistung aber auch das Gewicht zunehmen). Die Obersegel werden durch
gebogene Segellatten in eine Auftrieb erzeugende Form gebracht, ein bei
Doppelseglern vorhandenes Untersegel wird durch gerade Latten gespannt.
Der Nasenwinkel kann bei manchen
Geräten vom Pilot im Flug mittels eines Flaschenzuges verändert werden (variable
Geometrie, VG), um für das Fliegen in der Thermik und beim Gleiten jeweils
optimale Flugeigenschaften zu erreichen (Veränderung der Segelspannung und des
Profils).
Für den Transport klappt man den
Drachen ähnlich wie einen Regenschirm zusammen, wobei hier die Segellatten vor
dem Zusammenklappen entfernt werden müssen. Das Segel bleibt dabei auf dem
Gestell und es entsteht eine 5-6m lange Rolle, die üblicherweise auf dem
Autodach transportiert wird. Bei Bedarf kann man bei den meisten Drachen ein
etwa zwei Meter langes Stück der Flügelrohres abziehen und kann so die Länge auf
etwa 4m verkürzen. Einige spezielle Modelle erlauben eine weitere Faltung des
Gestänges. Sie erreichen mit 2m Länge ein Packmaß, mit dem der Drachen beim
Bergsteigen wie ein Rucksack getragen werden kann.
Turmlose
Drachen
Eine Weiterentwicklung der
klassischen Drachen sind die Turmlosen Drachen. Der Unterschied dieser
Fluggeräte zu den klassischen Drachen besteht darin, dass die Verspannung
oberhalb der Tragfläche mit dem zugehörigen Turm fehlt. Der dadurch verringerte
Luftwiderstand wirkt sich positiv auf die Gleitleistung und die
Vorwärtsgeschwindigkeit aus. Die Funktion der fehlenden Verspannung wird durch
eine selbsttragende Konstruktion aus Aluminium oder Carbon übernommen. Die
Sicherheit im Sinne von selbstabfangenden Flugeigenschaften wird durch
innenliegende oder innenabgespannte Schränkungsanschläge gewährleistet.
Starrflügler
Bei Starrflüglern wird die
Tragfläche nicht durch die Tuchspannung zwischen den Flügelrohren in Form
gehalten, sondern ist von sich aus stabil. Der dafür notwendige steife Holm
besteht oft aus Faserverbundwerkstoffen. Dieses Konstruktionsprinzip erlaubt
eine höhere Streckung des Flügels. Die Steuerung dieser Fluggeräte erfolgt durch
Störklappen auf der Flügeloberseite, die bei Bedarf einseitig bremsen. Manche
Starrflügler verfügen auch über Querruder, die ähnlich wie bei Segelflugzeugen
den Auftrieb der jeweiligen Flügelseite beeinflussen. Anders als bei
Segelflugzeugen werden Störklappen und Querruder nicht mit einem Steuerknüppel
bewegt, sondern über Seilzüge vom Steuerbügel zum Flügel, die gespannt werden,
wenn sich der Pilot zur Seite schiebt. Auf diese Weise sind die zur Einleitung
einer Kurve nötigen Bewegungen sehr ähnlich zu der Gewichtssteuerung von
flexiblen Hängegleitern.
In der Gleitleistung und der
Handhabung am Boden sind Starrflügler zwischen klassischen Drachen und
Segelflugzeugen angesiedelt. Sie haben gegenüber flexiblen Hängegleitern den
Vorteil einer wesentlich besseren Gleitleistung, sind aber beim Transport zur
Startstelle umständlicher zu handhaben.
Gleitleistung
Die Gleitzahl von
Hängegleitern liegt zwischen etwa 10 und 15 für die flexible Version bzw. bei
16-19 für die Starrflügler. Das heißt in stiller Luft kann ein Hängegleiter für
jeweils 100 m Höhe etwa 1-2 km weit gleiten. Damit hat ein solches Sportgerät im
Vergleich zu Gleitschirmen in ähnlichen Piloten-Anforderungsklassen eine
etwa doppelt so hohe Gleitleistung, liegt aber deutlich unter der von
Segelflugzeugen.
Start

Hangstart

Windenstart

UL-Schlepp,
fertig zum Start
|
Da Hängegleiter über keinen eigenen
Antrieb verfügen, können sie nicht wie Flugzeuge aus eigener Kraft von einer
ebenen Startbahn aus starten. Es werden unterschiedliche Techniken benutzt, um
trotzdem in die Luft zu gelangen.
Hangstart
Beim Hangstart läuft der Pilot mit
dem aufgebauten Gerät einen steilen Hang hinab und beschleunigt, bis ihn der
Flügel trägt und von den Füßen hebt. Anschließend begibt er sich in die für
Hängegleiter charakteristische, liegende Position. Für einen erfolgreichen Start
muss der Pilot gegenüber der Luft die Stallgeschwindigkeit von etwa 30
km/h überschreiten. Dabei hilft die Hangneigung, so dass die nötige
Startgeschwindigkeit problemlos erreicht werden kann. Ein mäßiger Gegenwind ist
ebenfalls hilfreich, während Rückenwind den Start unmöglich macht. Um den
Startlauf auf unebenem Gelände und an Hängen mit zu geringer Neigung zu
erleichtern, sind in vielen Gebieten Startrampen angelegt. Diese
Holzkonstruktionen sind meist etwa 2 m breit und 10-20 m lang.
Windenstart
Bei dieser Starttechnik wird der
Hängegleiter wie ein Fesseldrachen an einer Leine empor gezogen. Am höchsten
Punkt löst der Pilot die Leine mit einer Klinke und fliegt frei weiter. Die
Höhe, in der der Pilot ausklinkt und seinen eigentlichen Flug beginnt, liegt bei
einigen hundert Metern. Auf diese Weise kann auch im Flachland ohne Berge
gestartet werden. Es werden zwei Varianten des Windenstarts unterschieden. Bei
der ersten ist das Seil zu Beginn ganz ausgerollt und wird dann mit einer
stationären Aufrollwinde eingeholt. Eine Alternative ist der Start mit einer im
Heck eines Autos montierten Abrollwinde. Dabei schleppt das eine gerade Strecke
fahrende Auto den Hängegleiter an einem zunächst kurzen Seil. Eine geeignete
Mechanik gibt bei genügend Zug das Seil nach und der Hängegleiter kann höher
steigen. Im Notfall, wenn die Gefahr besteht, dass das Seil den Hängegleiter zu
Boden zieht, kann das Seil gekappt werden. Bei einer in Australien verbreiteten
Sonderform verfügt das Schleppfahrzeug über eine große Plattform, auf der der
Pilot zunächst steht und mit fährt. Er hebt ab, sobald das Schleppfahrzeug
schnell genug ist.
UL-Schlepp
Diese Startvariante ähnelt dem beim
Segelfliegen verbreiteten Flugzeugschlepp. Der Hängegleiter wird an einem
vergleichsweise kurzen Seil (60 m) hinter einem motorisierten Fluggerät in die
Höhe gezogen. In der gewünschten Flughöhe trennt der Hängegleiter wie beim
Windenschlepp die Verbindung zum Seil und fliegt frei weiter. Das schleppende
Flugzeug darf nicht schneller als die zulässige Geschwindigkeit des
Hängegleiters sein. Daher werden besonders langsame Ultraleichtflugzeuge
eingesetzt, von denen sich der Name dieser Startart ableitet. Beim eigentlichen
Start des Gespanns liegt der Pilot meist in einem dreirädrigen Startwagen, der
nach dem Abheben am Boden zurück bleibt. Mit dieser etwas aufwendigeren Startart
werden problemlos Höhen von 1000 bis 2000 m über Grund erreicht. Außerdem kann
ein geschickter Schlepp-Pilot den Hängegleiter direkt in einen thermischen
Aufwind ziehen.
Ballonstart
Um einen Flug in großer Höhe über
der Basis der Wolken zu beginnen, kann der Hängegleiter im aufgebauten Zustand
unter einem Ballon senkrecht nach oben gezogen werden. Nachdem der Hängegleiter
ausgeklinkt ist, verwandelt er schnell den Fall in einen Vorwärtsflug und kann
dann zu einem weiten Gleitflug ansetzen. Diese sehr aufwendige und damit teure
Startart wurde deswegen für spektakuläre Streckenrekorde wie den Flug über den
Ärmelkanal gewählt.
Im Flug
Im Flug
|
Im Gegensatz zum Flugzeug mit
seiner Vielzahl von Klappen wird ein klassischer Hängegleiter durch
Gewichtsverlagerung gesteuert, indem sich der Pilot an der Trapezstange relativ
zum Flügel in die eine oder andere Richtung schiebt. Man hält sich also nicht an
der Trapezstange fest, sondern benutzt sie wie ein Steuerrad.
Geschwindigkeit
Der Pilot ist deutlich schwerer als
der Flügel. Seine Position bestimmt daher den Schwerpunkt. Durch die
bewegliche Aufhängung kann er die Trimmung des Fluggeräts und damit die
Geschwindigkeit beeinflussen. Die Geschwindigkeit des Drachen wird erhöht, wenn
man sich an der Trapezstange nach vorne zieht. Dadurch kommt der Drachen nicht
nur schneller voran, sondern er sinkt auch schneller. Bei höheren
Geschwindigkeiten sinkt er sogar überproportional schneller und der
Gleitwinkel wird schlechter. Umgekehrt vermindert sich die Geschwindigkeit,
wenn man sich an der Trapezstange nach hinten drückt. Unterhalb einer für das
jeweilige Gerät typischen Minimal-Geschwindigkeit (vmin) kommt es zum
Strömungsabriss und der Flügel erzeugt nur noch sehr wenig Auftrieb. Er
beginnt zu fallen, kippt mit der Nase nach unten und nimmt wieder
Geschwindigkeit auf. Anschließend befindet sich das Gerät wieder im regulären
Flugzustand.
Richtung
Kurvenflug
|
Um eine Links-Kurve zu fliegen,
wird die Trapezstange nach rechts gedrückt. Dadurch verlagert der Pilot den
Schwerpunkt des Fluggeräts zum linken Flügel. Dieser Flügel senkt sich und der
nun schräg in der Luft liegende Drachen leitet eine Kurve ein. Die Umsetzung der
Gewichtsverlagerung in eine Schräglage wird durch die flexible Bauweise
traditioneller Drachen unterstützt. Das Profil des höher belasteten linken
Flügels beult sich auf Kosten des weniger belasteten rechten Flügels aus.
Dadurch steht das rechte Profil steiler im Fahrtwind, erzeugt mehr Auftrieb und
hebt sich, während der linke Flügel sich senkt.
Durch ihre feste Konstruktion fehlt
den Starrflüglern diese Unterstützung des Kurvenflugs. Als Ersatz verfügen viele
Modelle über Bremsklappen, die durch eine seitliche Bewegung der Trapezstange
den Luftwiderstand eines Flügels erhöhen. Der einseitig erhöhte Widerstand
bewirkt dann den gewünschten Kurvenflug.
Oben
bleiben

Hoch über der
Rheinebene
|
Ein typischer, klassischer
Hängegleiter hat eine minimale Sinkrate von etwa 1 m/s. Das heißt, aus 300 m
Höhe ist er in ruhiger Luft nach fünf Minuten wieder am Boden. Wenn die Luft
nicht ruhig ist, besteht die Möglichkeit, diese Zeit zu verlängern. Der Trick
besteht darin, dort zu fliegen, wo die Luft mit mehr als 1 m/s nach oben steigt.
Dies ist zum Beispiel an Küsten-Dünen der Fall, die vom Seewind quer
überstrichen werden. Direkt vor der Düne strömt die Luft schräg nach oben. In
einem schmalen Bereich vor einer ausreichend hohen Düne bei ausreichend starkem
Wind sinkt ein Hängegleiter nicht zu Boden, sondern steigt sogar. Mit lang
gezogenen achtförmigen Flugbewegungen kann er sich dadurch so lange in der Luft
halten, wie der Wind weht. Diese Soaring genannte Technik wurde schon
früh an den Küsten von Hawaii und Kalifornien genutzt.
Eine anderer für Hängegleiter
nutzbarer Aufwind tritt auf, wenn die Sonne den Boden erhitzt und dieser
seine Wärme an die Luft abgibt. Die aufsteigende, erwärmte Luft hat die Tendenz
sich wie ein Fluss zu sammeln und an bestimmten Stellen in größerem Maßstab nach
oben zu strömen. Die Herausforderung für den Piloten besteht nun darin, diese
Thermik zu finden und sich anschließend in engen Kreisen von ihr nach oben
tragen zu lassen.
Naturgemäß ist ein Aufwind als
solcher unsichtbar; Merkmale am Boden oder Wolken geben nur unzuverlässige
Hinweise auf seine Position. Selbst wenn man sich bereits in einem thermischen
Aufwind befindet und steigt, ist dies in einigen hundert Metern Höhe nicht
leicht erkennbar. Daher verwenden viele Piloten ein
Vario
genanntes Instrument, das die momentane Steig- oder Sinkgeschwindigkeit misst.
Parallel zu einer optischen Anzeige gibt es den aktuellen Messwert durch die
Tonhöhe eines deutlich hörbaren Piepen an. Der Drachenpilot fliegt also nach
Gehör, um sich in den Regionen mit dem besten Auftrieb zu halten. Ein guter
Pilot kann sich auf diese Weise bei günstigen Wetterbedingungen beliebig lange
in der Luft halten. Erst wenn die Sonne untergeht und damit die Energiequelle
für die Thermik fehlt, muss er zur Landung ansetzen.
Landung
Starrflügler
mit ausgefahrenen Landeklappen
|
Ähnlich wie beim Start wird auch
die Landung gegen den Wind ausgeführt, um die Geschwindigkeit gegenüber dem
Boden möglichst gering zu halten. Damit der Hängegleiter weder über die
Landewiese hinausschießt noch zu früh den Boden erreicht, wird meist eine
U-förmige Landevolte geflogen. Dieses Manöver kann nach Bedarf abgekürzt oder
verlängert werden.
Strömungsabriss kurz vor dem Aufsetzen
Eine ideale Landung mit einem
Hängegleiter erfolgt stehend, wie bei einem Vogel. Dazu wird kurz vor Erreichen
des Bodens bei niedriger Geschwindigkeit gezielt ein Strömungsabriss
herbeigeführt, indem man den Drachen am Trapez maximal nach vorne drückt. Der
auf diese Weise steil in die Luft gestellte Flügel bremst die
Restgeschwindigkeit auf Null herab und der Pilot steht am Boden. Eine weniger
elegante Alternative ist die mit Flugzeuglandungen vergleichbare liegende
Landung. Dabei rollt der Drachen auf zwei an der Trapezstange angebrachten
Rädern aus und der Pilot bremst mit dem Gurtzeug über den Boden schleifend.
Eine eindrucksvolle Variante der
Landung besteht darin, die Hangneigung für die Verringerung der Geschwindigkeit
auszunutzen. Dazu fliegt der Pilot mit hoher Geschwindigkeit und mit dem Wind
auf eine steile Wiese zu. Erst kurz vor dem Hang drückt er den Steuerbügel nach
vorn. Als Reaktion steigt er parallel zum Hang nach oben und wird dabei
langsamer. Am höchsten Punkt würde der Flügel in freier Luft nach vorne kippen
und nach unten beschleunigen. Stattdessen setzt der Pilot stehend auf der Wiese
auf. Wegen des abrupten Halts auf einem steilen Wiesenstück wird diese Technik
Fly on the Wall genannt.
Manche Hängegleiter verfügen über
Landeklappen, die die Minimal-Geschwindigkeit, bei der das Gerät fliegen
kann, herabsetzen und so die Landung vereinfachen. Insbesondere Starrflügler
sind mit dieser Technik ausgerüstet. Eine weitere Hilfe, die von einigen Piloten
genutzt wird, ist ein wenige m2 großer Bremsschirm,
der den Anflugwinkel steiler macht.
Tandemflug

Start zum
Tandemflug mit Passagier über dem Piloten
|
Ein Hängegleiter kann je nach
Auslegung einen zusätzlichen Passagier tragen. Ein Flug mit Passagier wird
Tandemflug genannt. Der Passagier hängt neben oder über dem Piloten unter
der Tragfläche. Er macht damit automatisch die gleichen Steuerbewegungen wie der
Pilot. Wegen der zusätzlichen Verantwortung für den Passagier ist für den
Piloten eine spezieller Tandemflugschein erforderlich. Der Hängegleiter muss für
das höhere Abfluggewicht zugelassen sein. Viele Flugschulen und manche
Amateurpiloten bieten Tandemflüge gegen Bezahlung an.
Seit 2003 sind in Deutschland
Tandemflüge zur Schulung zugelassen. Der Schüler wird dazu in die untere
Position eingehängt, der Lehrer darüber. Auf diese Weise ist für den Schüler die
Situation bis auf das höhere zu bewegende Gewicht ähnlich wie beim Alleinflug.
Der Lehrer kann aus seiner erhöhten Lage jederzeit eingreifen und die Kontrolle
über den Drachen übernehmen. Beispielsweise steuert er bei den ersten Flügen den
Drachen während Start und Landung. Außerdem kann er wie in der wie Ausbildung
zum Motor- oder Segelflug direkt mit dem Schüler kommunizieren. Diese Variante
der Schulung ist recht aufwendig, führt aber zu schnellen Fortschritten der
Schüler, die bereits von Beginn an alle relevanten Phasen eines Fluges erleben
können.
|